środa, 22.11.2017 | Imieniny: Cecylii, Wszemily, Stefana

Kalisz

Młode duchem najstarsze miasto w Polsce
Łódź Calisia z teatrem
Strona główna >> Koniec zwycięskiej serii. KKS uległ Kotwicy

Koniec zwycięskiej serii. KKS uległ Kotwicy

Zespół Kotwicy Kołobrzeg przerwał trwającą od 9 września serię meczów bez porażki piłkarzy KKS-u. W niedzielę, na stadionie przy Wale Matejki, kaliszanie ulegli gościom 0:1. 

Kibice, którzy ponownie licznie stawili się na stadionie, opuszczali go – podobnie zresztą jak zespół Trójkolorowych – ze sporym niedosytem. Był to bowiem ostatni z meczów jaki w rundzie jesiennej podopieczni Piotra Morawskiego rozegrali przed własną publicznością, nic więc dziwnego, że życzeniem jednych i drugich było zakończyć go korzystnym rezultatem. Planu nie udało się niestety zrealizować. O wszystkim zdecydował jeden, wykorzystany przez rywali rzut karny.  

Mimo, iż zawodnicy KKS-u od pierwszego gwizdka starali się przejąć kontrolę nad spotkaniem i utrzymywali się przy piłce częściej niż przeciwnik, okazji do zdobycia gola stworzyli jak na lekarstwo. Pierwszy strzał, który mógł stanowić jakiekolwiek zagrożenie oddali dopiero tuż przed przerwą, w doliczonym czasie gry. Piłkę, efektowną przewrotką próbował umieścić w bramce Robert Tunkiewicz, ale golkiper gości Marcin Michalak nie dał się zaskoczyć.

Nieco bardziej czujny musiał być natomiast Oskar Pogorzelec, bo przyjezdni też szukali  swoich szans, od czasu do czasu wyprowadzając umiejętne kontry. Groźnie zrobiło się zwłaszcza w 28. minucie, ale wtedy kaliskiego bramkarza wyręczył Mateusz Gawlik, wybijając futbolówkę z linii bramkowej. Dobra passa Pogorzelca, któremu od ośmiu meczów udało się zachować czyste konto, przerwana została w 76. minucie. Radosław Łepski faulował Mateusza Świechowskiego, a arbiter prowadzący spotkanie bez wahania wskazał na „wapno”. Piłkę w siatce, pewnym strzałem z jedenastego metra, umieścił Mateusz Słodowy.

Skuteczna odpowiedź ze strony gospodarzy nie padła. Nie pomogły nawet zmiany w ofensywie. Christian Nnamani i Rafał Jankowski, choć popracowali aktywnie, wynik nie uległ zmianie.

Przed zakończeniem rundy jesiennej kaliszanom pozostało do rozegrania tylko jedno spotkanie. Nadal mają szanse wskoczyć na pozycję lidera, ale zadanie przed nimi bardzo trudne, bo w niedzielę w Szczecinie zmierzą się z drugim w tabeli Świtem Skolwin.

Tekst i zdjęcia: Karina Zachara

15. kolejka III ligi gr 2, 12.11.2017r.
KKS Kalisz – Kotwica Kołobrzeg 0:1 (0:0)
0:1 Mateusz Słodowy 76. min (k.)
Żółte kartki: Robert Tunkiewicz, Mateusz Gawlik, Radosław Łepski, Stayko Stoychev (KKS Kalisz) oraz Mateusz Czapłygin (Kotwica Kołobrzeg).

KKS Kalisz: Oskar Pogorzelec – Dominik Domagalski, Mateusz Gawlik, Radosław Łepski, Tomasz Kowalski (80. Christian Nnamani), Marcin Lis, Tomasz Owczarek, Robert Tunkiewicz, Konrad Chojnacki, Michał Grzesiek (70. Stayko Stoychev), Łukasz Żegleń (70. Rafał Jankowski).
Kotwica Kołobrzeg: Marcin Michalak – Andrzej Łyszyk, Mateusz Czapłygin, Wiktor Witt, Łukasz Włodarczyk (73. Łukasz Szymański), Michał Danilczyk, Patryk Szczepański (88. Czarek Majchrzak), Tomasz Wypij, Tomasz Prejs (61. Michał Mucharski), Mateusz Świechowski, Mateusz Słodowy.
 

Wszelkie prawa zastrzeżone przez UM Kalisz.
Design by: coldcity