poniedziałek, 21.08.2017 | Imieniny: Joanny, Kazimiery, Piusa

Kalisz

Młode duchem najstarsze miasto w Polsce
Flora
Strona główna >> Pechowy początek ligowej wiosny. KKS uległ Pogoni

Pechowy początek ligowej wiosny. KKS uległ Pogoni

Nie udało się piłkarzom trzecioligowego KKS-u Kalisz dobrze rozpocząć rundy wiosennej. Podopieczni Piotra Morawskiego przegrali na własnym boisku z Pogonią Lębork 0:1.

Sobotnie spotkanie od samego początku nie porażało poziomem. Wprawdzie więcej działo się pod bramką gości, ale licznie obecnym na trybunach kibicom nie dane było zobaczyć gola.       Już w początkowych minutach, strzegącego bramki przyjezdnych Macieja Szlagę, strzałami z dystansu próbowali zaskoczyć Błażej Ciesielski i Ivelin Kostov, niestety ich uderzenia przeleciały nad poprzeczką. Wynik spotkania mógł też otworzyć debiutujący w szeregach  KKS-u Patryk Palat, ale i on minimalnie chybił.

Na szczęście dla gospodarzy swojej okazji, i to stuprocentowej, nie wykorzystali też gracze z Lęborka. Kiedy w polu karnym Adriana Kochanka nieprzepisowo zatrzymał Dominik Domagalski, arbiter prowadzący spotkanie wskazał na „wapno”, ale strzał z linii jedenastego metra w wykonaniu doświadczonego Marcina Kajcy doskonale wyczuł Artur Melon, kolejny debiutant w barwach KKS-u.

Po przerwie kaliszanie, choć przeważali na murawie, razili nieskutecznością. Ponownie   próbował szczęścia Błażej Ciesielski, niestety bez powodzenia. Futbolówka nie znalazła też  drogi do bramki Szlagi po strzałach Rafała Jankowskiego, Mateusza Gawlika, Stayko Stoycheva i Patryka Palata. I kiedy już wydawało się, że padnie bezbramkowy  remis, na kilka minut przed końcowym gwizdkiem goście bezlitośnie skorzystali z nadarzającej się okazji. Po rzucie z autu, szybkie wznowienie gry bezbłędnie zamienił na gola Arkadiusz Byczkowski zapewniając swojej drużynie zwycięstwo i komplet punktów.

- Wiedzieliśmy, że to będzie bardzo ciężki mecz. To już nie ta sama Pogoń, jaką pamiętamy z rundy jesiennej, wzmocniona wieloma zawodnikami, i to było widać. Mecz był moim zdaniem na remis. Wprawdzie dążyliśmy do tego, żeby zdobyć bramkę, ale niestety to Pogoń wykorzystała swoją sytuację w końcowych fragmentach. Trudno było odpowiedzieć, bo czasu było zbyt mało i niestety przegraliśmy. Zaczynamy więc inaczej niż sobie zakładaliśmy, ale nie załamujemy się. Będziemy dalej robić swoje, żeby w kolejnych meczach się zrehabilitować – podsumował spotkanie trener Piotr Morawski.                

Niestety porażka to nie jedyne zmartwienie „trójkolorowych”. Tuż po meczu do szpitala trafił Marcin Lis. Defensywny pomocnik KKS-u w jednym ze starć uderzony został piłkę w rękę, co niestety zakończyło się złamaniem. Mimo ogromnego bólu „Lisek” dotrwał do końcowego gwizdka, ale niestety nie zobaczymy go na murawie przez kilka najbliższych tygodni.  
W następnej kolejce niebiesko-biało-zieloni czeka wyjazdowe spotkanie z Chemikiem Bydgoszcz.

Tekst i zdjęcia: Karina Zachara

18. kolejka III ligi gr. 2, 11.03.2017 r.
KKS Kalisz – Pogoń Lębork 0:1 (0:0)
0:1 Arkadiusz Byczkowski 87. min
Żółte kartki: Patryk Palat (KKS Kalisz), Maciej Szymański, Michał Szałek (Pogoń Lębork)

KKS Kalisz: Artur Melon – Dominik Domagalski, Damian Czech, Mateusz Gawlik, Łukasz Grabowski, Marcin Lis, Stayko Stoychev (81. Marcin Tomaszewski), Ivelin Kostov, Patryk Palat, Błażej Ciesielski (73. Yuki Nemoto), Rafał Jankowski

Pogoń Lębork: Maciej Szlaga – Daniel Górski, Wojciech Musuła, Michał Szałek, Adrian Kochanek, Marcin Kajca, Maciej Szymański (75. Joshua Balogun Kayode), Mateusz Madziąg, Fabian Słowiński, Daniel Wólkiewicz (72. Mateusz Wesserling), Damian Formela (46. Arkadiusz Byczkowski).

 

Wszelkie prawa zastrzeżone przez UM Kalisz.
Design by: coldcity