poniedziałek, 18.12.2017 | Imieniny: Gracjana, Bogusława, Laurencji

Kalisz

Młode duchem najstarsze miasto w Polsce
Panorama Prosna
Strona główna >> Prezydencki puchar dla Górnika. MKS tuż za podium

Prezydencki puchar dla Górnika. MKS tuż za podium

Ekipa Górnika Zabrze to triumfatorzy tegorocznej edycji Turnieju Szczypiorno Cup. Puchar Prezydenta RP Andrzeja Dudy wywalczyli zabrzanie pokonując w szalenie zaciętym pojedynku zespół francuskiej Dunkierki. Emocji nie brakowało też w meczu o trzecie miejsce, w którym MKS Kalisz uległ ukraińskiemu ZTR Zaporoże.

Trzydniowe święto szczypiorniaka dobiegło końca. W niedzielę, w kaliskiej Arenie odbyły się mecze decydujące o poszczególnych miejscach. Zgodnie z przewidywaniami, najbardziej ekscytującymi i widowiskowymi okazały się te, których stawką było miejsce na podium.

W najlepszej czwórce turnieju, co nie zdarzyło się jeszcze w żadnej z jego dotychczasowych edycji i co ogromnie uradowało kaliskich fanów szczypiorniaka, znaleźli się też gospodarze rozgrywek. MKS Kalisz w pojedynku o trzecie miejsce zmierzył się z gośćmi z Ukrainy, mocnym zespołem  ZTR Zaporoże. Walka była twarda i bardzo wyrównana, bramek przybywało powoli, za to na ławce kar było nadzwyczaj ruchliwie, bo defensywne formacje obu ekip nie próżnowały. Aż dziewięć razy na ławkę kar odsyłani byli gracze MKS-u, rywale niewiele mniej, bo ośmiokrotnie. W 15. minucie czerwony kartonik ujrzał Michał Czerwiński, który podczas wykonywania rzutu karnego niefortunnie trafił w twarz bramkarza Zaporoża.       

Tuż przed przerwą ekipa z Ukrainy odskoczyła na trzy „oczka” (7:10), a w 44. minucie powiększyła dystans do pięciu trafień (11:16). Wprawdzie w kolejnych pięciu minutach ambitnie grającym gospodarzom udało się go zmniejszyć do dwóch goli (15:17), ale na więcej rywale nie pozwolili. Do końca kontrolowali przebieg spotkania wygrywając je ostatecznie 21:16. Niemała w tym zasługa najskuteczniejszych tego dnia w szeregach ZTR   Maksyma Karamyszewa i Dmytra Artemienko, którzy czterokrotnie pokonali bramkarzy MKS-u. W kaliskiej ekipie najlepszym bilansem bramkowym może poszczycić się szalejący na lewym skrzydle Michał Bałwas, który trafiał sześciokrotnie zgarniając tym samym statuetkę dla najlepszego zawodnika meczu. Trener Paweł Rusek, turniejowe zmagania swoich podopiecznych ocenia bardzo pozytywnie, traktując je przede wszystkim, jako doskonałe przetarcie przed najważniejszymi pojedynkami zbliżającego się sezonu.

- To były trzy dni naprawdę fajnego grania. Na pewno dużo materiału do analizy. Przeciwnicy każdego dnia bardzo silni, bo zarówno nasza ekstraklasowa Pogoń Szczecin, jak też Dunkierka i Zaporoże to czołówka poszczególnych krajów. Myślę więc, że można być zadowolonym. Uważam, gdybyśmy mieli do dyspozycji wszystkich zawodników, można było ugrać więcej, ale nie to było naszym najważniejszym celem. Ten turniej miał być przede wszystkim dla chłopaków okazją do przetarcia, żeby byli dobrze ograni w najważniejszych dla nas chwilach, czyli od 2 września. Ogólnie jestem bardzo zadowolony. Zespół na pewno imponował walecznością i dobrą grą w obronie. Myślę, że byliśmy jedną z ekip, która straciła w tym turnieju najmniej bramek. I o to właśnie chodzi. Temu też służyć ma  obecność w zespole określonych zawodników, nominalnych obrońców, m.in. pozyskanego niedawno  Zbyszka Kwiatkowskiego, czy znanego już z występów w MKS-ie Łukasza Kobusińskiego - podkreśla szkoleniowiec MKS-u.

Wyjątkowo ekscytujący przebieg miał mecz finałowy, w którym faworyzowany zespół z Dunkierki o prymat w całych rozgrywkach walczył z Górnikiem Zabrze. Obserwując przebieg pierwszej połowy można było odnieść wrażenie, że osiągnięcie tego celu nie powinno stwarzać podopiecznym Patricka Cazala większego problemu. W 22 minucie prowadzili już siedmioma bramkami (14:7), ale zabrzanie wcale nie zamierzali składać broni. Jeszcze przed przerwą zmniejszyli dystans do czterech bramek, a po powrocie na parkiet i kilku składnych i widowiskowych akcjach objęli prowadzenie (20:18). Emocje sięgnęły zenitu w końcówce spotkania, bo choć Francuzi odrobili straty, finisz należał do graczy Górnika, którzy w ostatnich fragmentach meczu poczęstowali rywali serią trzech trafień, zwyciężając 26:25, a rzut na miarę wygranej oddał wychowanek Ostrovii Bartłomiej Tomczak.

Turniejowe trofeum – Puchar Prezydenta RP Andrzeja Dudy - pojechał więc do Zabrza. Ekipie z Francji przypadła natomiast jedna z nagród indywidulanych nagród – MVP turnieju  został Wilson Davyes. Ten legitymujący się portugalskimi korzeniami rozgrywający, obecny w lidze francuskiej od trzech lat, był bez wątpienia wyróżniającą się postacią kaliskich zmagań. Królem strzelców został natomiast Arkadiusz Moryto, skrzydłowy Zagłębia Lubin, a nagroda dla najlepszego bramkarza przypadła Edinowi Tatarowi z MKS-u i to zupełnie zasłużenie, bo między słupkami spisywał się koncertowo. 

Puchary dla drużyn i nagrody indywidulane wyróżnionym zawodnikom wspólnie z organizatorami turnieju wręczali m.in. prezydent Kalisza Grzegorz Sapiński i ppłk Ryszard Czapracki, komendant Centralnego Ośrodka Szkolenia Służby Więziennej, który jak co roku stanowił dla uczestników rozgrywek bazę pobytową.   

Tekst i zdjęcia: Karina Zachara

Wyniki 3. dnia Turnieju Szczypiorno Cup 2017
niedziela, 6 sierpnia
mecz o 7 miejsce: Pogoń Szczecin - Nielba Wągrowiec 31:21 (15:9)
mecz o 5 miejsce: Azoty Puławy - Zagłębie Lubin 36:30 (20:15)
mecz o 3 miejsce: MKS Kalisz - ZTR Zaporoże 16:21 (8:10)
MKS: Tatar, Jarosz, Zakreta – Bałwas 6, Adamski 3, Bożek 3, Czerwiński 2, Adamczak 1, Kniaziew 1, Drej, Galewski, Grozdek, Kobusiński, Krycki, Kwiatkowski, Misiejuk.
finał: Górnik Zabrze - Dunkerque HB 26:25 (12:16)
Klasyfikacja końcowa:
1. Górnik Zabrze
2. Dunkerque HB
3. ZTR Zaporoże
4. MKS Kalisz
5. Azoty Puławy
6. Zagłębie Lubin
7. Pogoń Szczecin
8. Nielba Wągrowiec
Nagrody indywidualne:
król strzelców – Arkadiusz Moryto (Zagłębie Lubin)
najlepszy bramkarz – Edin Tatar (MKS Kalisz)
MVP – Wilson Davyes (Dunkerque HB)

 

Wszelkie prawa zastrzeżone przez UM Kalisz.
Design by: coldcity