sobota, 16.12.2017 | Imieniny: Albiny, Zdzisławy, Alicji

Kalisz

Młode duchem najstarsze miasto w Polsce
Noc trzy wieże
Strona główna >> Pucharowe derby dla Ostrovii. KKS nie powalczy o trzecie z rzędu trofeum

Pucharowe derby dla Ostrovii. KKS nie powalczy o trzecie z rzędu trofeum

Piłkarze KKS-u Kalisz zakończyli przygodę w rozgrywkach Okręgowego Pucharu Polski. Wczoraj, w meczu półfinałowym, po serii rzutów karnych, przegrali z Ostrovią Ostrów Wielkopolski i tym samym odpadli z dalszej rywalizacji. Podopieczni Piotra Morawskiego stracili tym samym szansę zdobycia okręgowego trofeum trzeci raz z rzędu.      

W półfinale, obie ekipy spotkały się podobnie jak przed rokiem, i tak jak wtedy stoczyły zacięty pojedynek. Co do samej gry, nieco lepiej piłkarsko prezentowali się kaliszanie, i to oni jako pierwsi, w 30. minucie stanęli przed szansą objęcia prowadzenia, niestety rzut wolny w wykonaniu Rafała Jankowskiego zakończył się tylko poprzeczką. Chwilę później szał radości w szeregach miejscowych kibiców wywołał za to kapitan gospodarzy Tomasz Kempiński, który skutecznie sfinalizował szybką kontrę swojego zespołu. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ zmianie. Odpowiedź przyjezdnych nadeszła dopiero w 68. minucie, kiedy  dobrze ustawiony w polu bramkowym Ostrovii Stayko Stoychev dobił strzał Konrada Chojnackiego. Mimo, iż w kolejnych minutach gra w większości toczyła się na połowie gospodarzy, a KKS kilkakrotnie był blisko rozstrzygnięcia losów tej rywalizacji w regulaminowym czasie, celu nie zrealizował i ostatecznie, tak jak przed rokiem, o wyniku przesądzić miały rzuty karne. Tym razem zdecydowanie lepsi w tej piłkarskiej loterii okazali się ostrowianie. Ich pucharowych oponentów szczęście opuściło zupełnie, nie wykorzystali  aż trzech z czterech „jedenastek”, w czym spora zasługa niemal bezbłędnie spisującego się między słupkami Bartosza Jankowskiego. Bramkarz miejscowych obronił strzały  Konrada Chojnackiego i Marcina Tomaszewskiego i niewiele brakowało, by zrobił to również przy próbie Stayko Stoycheva. Na domiar złego wcześniej wyraźnie przestrzelił Yuki Nemoto.

Środową porażką KKS zaprzepaścił szansę walki o pucharowe trofeum, które zdobywał 
w dwóch poprzednich sezonach. Tym razem, w finale powalczą o nie Ostrovia i jarociński Jarotą który także w środę, w drugim półfinale pokonał Białego Orła Koźmin Wlkp. 2:1. Tymczasem kaliszanie mogą już w pełni skoncentrować się na rozgrywkach ligowych. 

Tekst i zdjęcia: Karina Zachara   

1/2 Okręgowego Pucharu Polski, Ostrovia – KKS Kalisz 1:1 (1:0) karne 3:1
Bramki: 1:0 Tomasz Kempiński 35 min, 1:1 Stayko Stoychev 68 min.
Karne: 0:0 Nemoto (przestrzelił), 1:0 Szymanowski, 1:1 Stoychev, 2:1 Kaczmarek, 2:1 Chojnacki (obronił B. Jankowski), 3:1 Kempiński, 3:1 Tomaszewski (obronił B. Jankowski).
Ostrovia Ostrów Wielkopolski: Bartosz Jankowski - Kamil Krawczyk (90 Marek Szymanowski), Łukasz Wiącek, Grzegorz Wachowiak (67 Kamil Dudkowski), Jakub Jędrzejak, Damian Izydorski, Konrad Rusek, Daniel Kaczmarek, Paweł Zadka, Michał Giecz (78 Szymon Kasprzak), Tomasz Kempiński.
KKS Kalisz: Artur Melon – Łukasz Grabowski, Marcin Tomaszewski, Mateusz Gawlik, Dominik Domagalski – Błażej Ciesielski, Stayko Stoychev, Konrad Chojnacki, Yuki Nemoto – Patryk Palat, Rafał Jankowski.

Wszelkie prawa zastrzeżone przez UM Kalisz.
Design by: coldcity