niedziela, 20.08.2017 | Imieniny: Bernarda, Samuela, Sobieslawa

Kalisz

Młode duchem najstarsze miasto w Polsce
Panorama domy
Strona główna >> Trwa IV Szczypiorno Cup. MKS Kalisz zagra o podium!

Trwa IV Szczypiorno Cup. MKS Kalisz zagra o podium!

Za nami pierwsze dwa dni IV Turnieju Szczypiorno Cup.  Dla ekipy kaliskiego MKS-u to najlepsza z dotychczasowych edycji tych rozgrywek. Już dziś o 15.00 podopieczni Pawła Ruska zagrają o trzecie miejsce, a ich rywalem będzie ukraiński ZTR Zaporoże.

Od piątku w kaliskiej Arenie rywalizuje osiem ekip. Oprócz gospodarzy rozgrywek - kaliskiego MKS-u, dwa zespoły to goście zagraniczni, pięć – reprezentanci PGNiG Superligi i jeden pierwszoligowiec. W ramach piątkowych ćwierćfinałów rozegrano cztery spotkania. W pierwszym ZTR Zaporoże z Ukrainy wygrał z Nielbą Wągrowiec 37:24. W kolejnym, szalenie zaciętym i emocjonującym Górnik Zabrze pokonał niespodziewanie Azoty Puławy 25:24. W trzecim meczu drużyna z francuskiej Dunkierki bez problemu poradziła sobie z Zagłębiem Lubin, prowadzonym przez byłego trenera MKS-u Bartłomieja Jaszkę. Kaliscy fani szczypiorniaka najbardziej wyczekiwali jednak ostatniego pojedynku, w którym to MKS Kalisz, po raz pierwszy od mementu awansu stanął oko w oko z zespołem z Superligi - Pogonią Szczecin. Sprawdzian, podopieczni Pawła Ruska zaliczyli na szóstkę, pewnie pokonując rywali 25:18. Rewelacyjnie w bramce kaliszan spisał się debiutujący w zespole Edin Tatar, seriami odbijając piłki doświadczonych graczy Pogoni.  W polu natomiast bardzo mocnym ogniwem drużyny był kolejny z pozyskanych zawodników -  Paweł Adamczak, wyróżniony statuetką dla najlepszego zawodnika meczu. Trener Paweł Rusek jest zadowolony z gry i cieszy się z wyniku, ale zarazem wyraźnie podkreśla, że turniejowe potyczki to przede wszystkim dobrej jakości sparingi, mające przygotować zespół do tego  co najważniejsze i co stanowić będzie rzeczywisty sprawdzian, a mianowicie rozpoczynającej się wrześniu.

– Był to nasz meczowy debiut i uważam, że wypadliśmy bardzo fajnie. Przede wszystkim drużyna pokazała charakter i mam nadzieję, że tak to będzie funkcjonowało przez całą ligę. Było oczywiście trochę rotacji składem, po pierwsze z uwagi na kilku zawodników, którzy leczą drobne kontuzje, ale też chodziło o to, by wszyscy pozostali mogli  zagrać. Myślę, że cały zespół spisał się bardzo dobrze – mówił po meczu z Pogonią trener Paweł Rusek.

Piątkowa wygrana zapewniła kaliskiej ekipie miejsce w  najlepszej czwórce turnieju, co jak na razie jest najlepszym wynikiem gospodarzy w historii rozgrywanego już po raz czwarty turnieju. W sobotę, w meczu półfinałowym, podopieczni trenera Ruska trafili jednak na rywala z najwyższej półki - USDK Dunkerque Handball Grand. Mistrzowie Francji z 2014 roku wyraźnie potwierdzili, że są faworytem tego turnieju. Wprawdzie gospodarze rozpoczęli bardzo ambitnie i przez kilkanaście minut bez najmniejszych problemów dotrzymywali kroku utytułowanym rywalom, ale z upływem czasu goście zaczęli zyskiwać coraz większą przewagę. Tuż przed przerwą ekipa prowadzona przez Patricka Cazala, byłego zawodnika, mistrza świata i wielokrotnego medalistę światowego czempionatu, odskoczyli na sześć bramek (8:14). Pełną kontrolę nad meczem utrzymali także w drugiej połowie, ale i kaliszanom nie można odmówić ambitnej i w wielu momentach widowiskowej gry. Jak na ograniczenia, spowodowane problemami zdrowotnymi, w starciu z tak wymagającym przeciwnikiem MKS spisał się zupełnie przyzwoicie, a zgromadzeni w Arenie fani szczypiorniaka na brak wrażeń na pewno nie narzekali. Całkiem nieźle poczynał sobie na parkiecie Michał Czerwiński,  nieomylny w rzutach karnych (3/3) i zdobywca dodatkowych dwóch bramek z gry, co też zaowocowało statuetką dla najlepszego zawodnika meczu. Mocnym ogniwem, zwłaszcza w drugiej połowie, był z kolei Filip Jarosz, który bronił z niemal z 50-procentową skutecznością (8/17, karne 1/3).

- Myślę, że nie mamy się czego wstydzić. Zespół francuski to światowa czołówka. Na ten mecz mieliśmy też zupełnie inne założenia, niż na ten piątkowy. Myślę, że wiele z założeń udało się zrealizować, walki chłopakom nie można odmówić,  a gdybyśmy byli pełnym składem, to kto wie, być może wynik byłby korzystniejszy. Nie to jest jednak najistotniejsze, a przede wszystkim możliwość zmierzenia się z ekipą z najwyższej półki. Myślę, że idziemy w bardzo dobrym kierunku i jesteśmy pełni nadziei na to, żeby zaprezentować się fajnie w nowym sezonie – dodaje trener Rusek.        

Ostatecznie MKS uległ Dunkierce 15:26, co oznacza że już dziś zagra o trzecie miejsce. Rywalem kaliszan będzie ukraiński ZTR Zaporoże. Początek meczu o godzinie 15:00. A o 17.00 wielki finał. W walce o Puchar Prezydenta RP Andrzeja Dudy zmierzą się  Dunkerque HB i Górnik Zabrze. 

Organizatorem turnieju jest Stowarzyszenie „Szczypiorniak” oraz Komitet  Organizacyjny w składzie: Krzysztof Walczak, Daniel Pawlak i Edward Prus.
Patronat nad turniejem objęli prezes Związku Piłki Ręcznej w Polsce Andrzej Kraśnicki i  Prezydent Miasta Kalisza Grzegorz Sapiński. Podczas piątkowego uroczystego otwarcia rozgrywek kaliski włodarz wręczył medal Honorowy Przyjaciel Kalisza Bartłomiejowi Jaszce, który w ubiegłym sezonie jako trener MKS-u wywalczył z zespołem historyczny awans do PGNiG Superligi, a na kaliski turniej przyjechał z ekipą Zagłębia Lubin, w której pełni obecnie funkcję pierwszego szkoleniowca.  

Tekst i zdjęcia: Karina Zachara

Wyniki turnieju Szczypiorno Cup 2017
piątek, 04.08.2017r.
MKS Nielba Wągrowiec – ZTR Zaporoże 24:37 (13:16)
Nielba: Zanto, Matyjak – Gregor 7, Gąsiorek 4, Pietrzkiewicz 3, Świerad 3, Widziński 3, Wojtas 3, Biniewski 1, Adamski, Batura, Karczewski, Skrzypczak.
ZTR: Kriuchkov, Dereviankin – Artemenko 8, Karamyshev 5, Akimenko 4, Ruslan Honcharov 4, Korielov 4, Ganchev 3, Tilte 3, Konstantinov 2, Kravchenko 2, Roman Honcharov 1, Isanchuk 1, Strelnikov, Zviezdov.
Górnik Zabrze – Azoty Puławy 25:24 (12:12)
Górnik: Galia – Tatarincew 6, Tomczak 5, Daćko 4, Slujiters 3, Bushkou 2, Adamuszek 1, Francik 1, Gliński 1, Gluch 1, Tokaj 1, Fąfara, Gromyko, Łukawski, Matuszak.
Azoty: Bogdanov, Dupjachanec – Panić 5, Seroka 4, Gumiński 3, Masłowski 2, Skrabania 2, Titow 2, Jurecki 1, Kasprzak 1, Kowalczyk 1, Kuchczyński 1, Łyżwa 1, Podsiadło 1, Grzelak, Orzechowski, Prce.
Zagłębie Lubin – Dunkerque HB 22:29 (12:14)
Zagłębie: Małecki, Skrzyniarz, Szyjka – Moryto 9, Mollino 4, Stankiewicz 4, Pawlaczyk 2, Kużdeba 1, Mrozowicz 1, Pietruszko 1, Czuwara, Gębala, Mański, Przysiek, Szymyślik.
Pogoń Szczecin – MKS Kalisz 18:25 (9:12)
Pogoń: Teterycz, Zapora – Radosz 4, Zydroń 4, Bosy 3, Zaremba 2, Biernacki 1, Fedeńczak 1, Jedziniak 1, Krupa 1, Wąsowski 1, Gryszka, Koselski.
MKS: Tatar, Jarosz – Drej 4, Adamczak 3, Bałwas 3, Czerwiński 3, Krycki 3, Adamski 2, Bożek 2, Galewski 2, Rosiek 2, Misiejuk 1, Grozek, Kniaziew, Kobusiński, Kwiatkowski.
sobota, 05.08.2017r.
mecze o miejsca 5-8
Azoty Puławy - Nielba Wągrowiec 45:25 (23:14)
Zagłębie Lubin - Pogoń Szczecin 28:27 (16:14)

półfinały
Górnik Zabrze - ZTR Zaporoże 28:25 (15:11)

MKS Kalisz - Dunkerque HB 15:26 (8:14)

MKS: Tatar, Zakreta, Jarosz - Czerwiński 5, Bożek 3, Drej 2, Bałwas 2, Krycki 1, Galewski 1, Misiejuk 1, Adamski, Adamczak, Kniaziew, Kwiatkowski, Kobusiński, Gozdek. 

Wszelkie prawa zastrzeżone przez UM Kalisz.
Design by: coldcity