niedziela, 24.09.2017 | Imieniny: Gerarda, Ruperta, Tomiry

Kalisz

Młode duchem najstarsze miasto w Polsce
Panorama Prosna
Strona główna >> O mieście >> Kalisz wielokulturowy

Kalisz wielokulturowy

Kalisz wielokulturowy…  Położony na skrzyżowaniu szlaków handlowych  łączących północ kontynentu z południem, zamożny Zachód z orientalnym Wschodem, przez dwa ostatnie tysiąclecia był miejscem obecności wielu ludów, narodów, religii i kultur. Był świadkiem wielu znakomitych wydarzeń w dziejach państwa polskiego. Był także miejscem, gdzie swój rodzinny dom znalazło wielu przybyszów z różnych zakątków Europy.

Szczególnego znaczenia - pod względem osadnictwa - okolice Kalisza nabrały na kilka wieków przed narodzeniem Chrystusa. Od połowy III stulecia p.n.e. na ziemiach polskich (Śląsk, Wielkopolska, Mazowsze, Podlasie i część Małopolski) zaczęła rozwijać się tzw. kultura przeworska (nazwa pochodzi od Przeworska, w okolicy którego odkryto cmentarzysko ciałopalne). Imponujący rozwój tej kultury związany był z upowszechnieniem żelaza, które znalazło zastosowanie w produkcji uzbrojenia, narzędzi, ozdób i przedmiotów codziennego użytku. Ludność mieszkała w osadach otwartych, stawiała domy słupowe i półziemianki.

O wysokim poziomie kultury materialnej świadczy produkcja (od schyłku III w. n.e.) ceramiki na kole, tzw. ceramiki siwej. Podstawową formą pochówku dla społeczności tej kultury była kremacja, groby męskie wyposażano w broń żelazną, elita plemienna chowana była w tzw. grobach książęcych. W oparciu o krytyczną analizę i interpretację przekazów starożytnych pisarzy (Pliniusz, Tacyt, Ptolemeusz) oraz źródeł archeologicznych wielu uczonych identyfikuje kulturę przeworską z germańskim plemieniem Wandalów.

Na przełomie er obszary objęte kulturą przeworską dostały się w krąg handlowych oddziaływań cywilizacji rzymskiej, o czym świadczą liczne importy italskie (broń, narzędzia, ceramika, ozdoby, monety) obecne wśród znalezisk archeologicznych. Plemiona zamieszkujące ziemie polskie, w okresie koniunktury gospodarczej, trwającej w I-II w n.e. stworzyły wewnętrzną strukturę dla ochrony szlaków handlowych, odczytaną przez sąsiadów z południa jako Związek Lugijski. Szlak ten łączył wybrzeża Bałtyku z Imperium Rzymskim. Informacje uzyskane przez kupców były zbierane i gromadzone przez rzymskich i greckich uczonych. Jeden z nich, aleksandryjski geograf Ptolemeusz, około połowy II w n.e. zaznaczył na jednej z map zamieszczonych w swym dziele Zarys geografii, miejscowość o nazwie Kalisia. Zdaniem wielu uczonych Ptolemeuszową Kalisię identyfikować należy z dzisiejszym Kaliszem. Korzystne położenie na wspomnianym szlaku handlowym zwanym powszechnie bursztynowym sprzyjało rozwojowi kaliskiego skupiska osadniczego.

Konkurencyjna hipoteza identyfikuje Ptolemeuszową Kalisię z miejscowością położoną na terenie dzisiejszej Słowacji, na południe od miasta Trenczyn  (starożytnego Leukaristos).
Związek Lugijski rozpadł się w pod koniec II w. n.e., jednakże na terenie Wielkopolski, w następnych wiekach z dużym powodzeniem gospodarzyły plemiona kultury przeworskiej.

Od połowy IV w n.e. w Europa stała się widownią potężnych migracji etnicznych związanych z wędrówką ludów. Uderzenie ludów stepowych pod przewodem Hunów spowodowało przesunięcia plemion germańskich na zachód Europy, przyczyniło się do pogłębienia chaosu, rozkładu dawnych układów społeczno-politycznych i tworzenia się nowych. Na wielu terenach zamierało osadnictwo ludów związanych z przeworskim (prowincjonalno-rzymskim) kręgiem kulturowym, znaczne obszary Polski wschodniej i południowej opustoszały.

U schyłku okresu rzymskiego podupadły ośrodki produkcji garncarskiej i hutniczej nad górną Wisłą, zespoły hutnicze u podnóża Gór Świętokrzyskich i na zachodnim Mazowszu. Wraz z nimi zanikła technika wytopu rudy w piecach typu kotlinkowego. Obniżył się poziom wytwórczości garncarskiej. Natomiast na terenie środkowej Polski, w dorzeczach Warty i w środkowym biegu Prosny stwierdzono rozproszone zabytki różnego typu świadczące o istnieniu w II poł. V w n.e., a nawet w początkach następnego stulecia osadnictwa związanego z tradycjami kultury przeworskiej (znaleziska w Piwonicach k/Kalisza).
Ruchy ludnościowe ogarnęły również plemiona słowiańskie, które z ośrodka położonego między górnym Dniestrem a Bugiem przesuwały się na zachód i południe Europy. Na tereny zajęte niegdyś przez kulturę przeworską plemiona słowiańskie napływać zaczęły od początku VI w. .n.e. Prawdopodobnie Kalisz i okolice stały się miejscem wzajemnego przenikania i asymilacji społeczności autochtonicznej (przeworskiej) i napływowej słowiańskiej.

Z wieków następnych (VI-VII n.e.), z terenów Kalisza pochodzą skromne ślady działalności ludzkiej (głównie w postaci fragmentów naczyń), jednakże ze względu na ograniczoną liczbę źródeł, nic nie można powiedzieć o jej charakterze. W wiekach VII-VIII n.e. na terenie Zawodzia funkcjonowało cmentarzysko pogańskie, niewykluczone, iż poza cmentarzem istniało także pogańskie miejsce kultowe. Natomiast w wieku VIII-IX n.e. umacniano faszyną i drewnem brzegi wyspy [Zawodzia] oraz przejścia przez mokradła. Zdaniem archeologów, w tym okresie w Kaliszu funkcjonowało drugie miejsce umocnione, mające charakter grodu, na obecnej ul. Wydarte.
W drugiej połowie IX wieku wzniesiono gród plemienny, rozbudowany i umocniony w okresie wczesnopiastowskim. Zdaniem profesora Andrzeja Buko południowo-wschodnia Wielkopolska i jej główny ośrodek grodowy, Kalisz, były rodowymi domenami Piastów w okresie poprzedzającym powstanie państwa gnieźnieńskiego. Ustanowienie ośrodka stołecznego nie w Kaliszu, ale w Gnieźnie byłoby próbą kompromisu możliwego do zaakceptowania i przez piastowskich najeźdźców, i przez podbite plemiona.
Kalisz w okresie wczesnośredniowiecznym odgrywał ogromną rolę w państwie piastowskim. Tu znajdował się jeden z najstarszych kościołów w Wielkopolsce, kościół p.w. św. Wojciecha. Wg pięknej legendy zachowanej w kronikach diecezji kujawsko-kaliskiej, w Kaliszu, w trakcie wędrówki do Prus zatrzymał się i nauczał przyszły święty, bp Wojciech Sławnikowic.

Znaczenie Kalisza wzrosło w okresie rozbicia dzielnicowego, obok Poznania był drugim, znaczącym grodem Wielkopolski. W ramach dalszych podziałów, pod koniec XII w. Kalisz stał się nawet stolicą udzielnego księstwa. Gród kaliski był prężnym ośrodkiem politycznym, gospodarczym i religijnym, w grodzie kaliskim przebywał Mieszko III Stary (został pochowany w podziemiach kolegiaty); na terenie ośrodka grodowego i osad targowych funkcjonowały: kolegiata p.w. św. Pawła, w której rezydował archidiakon kaliski, kościół św. Wojciecha, NMP, św. Gotarda. O roli Kalisza świadczy obecność książęcej mennicy obsługiwanej przez żydowskich mincerzy.
W XIII w. doszło do upadku ośrodka grodowego (wczesno-miejskiego) na Zawodziu. Do zmniejszenia jego atrakcyjności przyczyniły się walki wewnątrz dynastyczne znacznie obniżające możliwości obronne Kalisza, a także zmiany w korycie rzeki Prosny, które doprowadzały do częstych podtopień. Jednocześnie na ziemiach polskich rozpoczął się proces lokacji miast w oparciu o wzorce prawa niemieckiego (magdeburskiego) dostosowane do warunków polskich. Inicjatorem tych działań była dynastia piastowska, duży udział w zakładaniu miast miał Kościół oraz zamożne rycerstwo.

Bolesław Pobożny wykorzystując wielkopolskie doświadczenia lokował w 1257 r. Kalisz na prawie średzkim, odmianie prawa magdeburskiego. Miasto zyskało nowy kształt przestrzenno-urbanistyczny, mieszkańcy otrzymali określone przywileje ekonomiczne i obowiązki (prawa miejskie), mieszczanie uzyskali również samorząd. Dzięki temu, Kalisz wraz z innymi miastami, wszedł na drogę szybkiego rozwoju gospodarczego. Do miasta sprowadzono zakon franciszkanów, panien franciszkanek, Ducha św. De Saxia (szpitalników), zgromadzenia te stały się trwałym elementem socjotopografii Kalisza. Od końca XIII w. Kalisz w obrębie granic miasta (intra muros) posiadał dwa kościoły parafialne, kościół p.w. św. Mikołaja (któremu przysługiwał tytuł fary) i kościół p.w. Wniebowzięcia NMP translokowany ze Starego Miasta.

W początkowym okresie rozwoju lokowanych miast, wśród mieszczan znalazła się znaczna liczba osób pochodzenia niemieckiego. Na ten fakt miało wpływ wiele czynników: Śląsk oraz ziemie położone na zachód od Odry i Nysy od dawna przeżywały okres pomyślnego rozwoju, który przyczynił się do wyżu demograficznego, z drugiej strony określona grupa mieszczan znająca prawo miejskie, procedury organizacyjne, administracyjne była praktycznie w każdym przypadku lokacji niezbędna. Stąd w miastach polskich tego okresu pojawiali się przybysze mówiący po niemiecku. Wśród miast wielkopolskich odsetek Niemców kształtował się podobnie. W ogólnej liczbie mieszkańców stanowili ok. 15%, natomiast znaczny udział posiadali we władzach miejskich. W Kaliszu pod koniec XIII w. liczba emigrantów niemieckojęzycznych nie przekraczała 25% ogółu mieszkańców miasta, dla tej grupy celebrowano liturgię w języku niemieckim w kościele p.w. św. Mikołaja.

Z biegiem czasu malały procesy migracyjne, osiadłe mieszczaństwo niemieckie polonizowało się, przybywało mieszczan pochodzących z okolicznych wsi i małych miasteczek. W tych procesach ogromną rolę integrującą i polonizującą spełniał Kościół.
Znaczenie nowo lokowanego miasta było poważne, bowiem książę Bolesław Pobożny w 1264 wydał tzw. Statut Kaliski dla Żydów swojej prowincji, statut ten stał się prawem obowiązującym po zjednoczeniu państwa przez Łokietka. Zasady statutu powtórzone zostały przez Kazimierza Wielkiego, Kazimierza Jagiellończyka i Zygmunta Starego. Statut Kaliski brał Żydów pod opiekę książęcą, stanowili oni servi camerae ducis, bowiem z punktu widzenia potrzeb ekonomicznych władzy spełniali określone funkcje bankierskie, kupieckiei rzemieślnicze.

W Kaliszu prawdopodobnie w momencie lokacji miasta wyznaczono Żydom, zgodnie z ogólnie panującym zwyczajem określony obszar do zamieszkania zwany rewirem. Główną ulicą (osią tego obszaru) była ulica Żydowska (Złota) przy której pobudowano synagogę. Takie usytuowanie podyktowane zostało niechęcią Kościoła katolickiego do tej mniejszości religijnej, ale i potrzebami Żydów, z których znaczna ortodoksyjna część nie czuła potrzeby kontaktu z chrześcijańskimi sąsiadami, żyjąc w zamkniętym świecie szteteł. Natomiast cmentarz usytuowano poza miastem, na Rypinku. Gmina kaliska już w XV w. wyróżniała się w Wielkopolsce znaczeniem i zamożnością, bowiem kaliscy Żydzi występują wśród dzierżawców dóbr królewskich i prywatnych.

Okres średniowiecza był czasem rozkwitu dla Kalisza. Miasto zyskało nowoczesny wygląd dzięki działalności Kazimierza Wielkiego, pobudowano zamek, zakończono budowę murów obronnych, wzniesione wiele murowanych budynków mieszczańskich. Miasto wykupiło od tego władcy instytucję wójta, i odtąd na czele władz miejskich stał burmistrz.

W XVI w. pojawili się w Kaliszu i na ziemi kaliskiej wyznawcy różnych odłamów protestantyzmu, byli to głównie rzemieślnicy i kupcy uchodzący przed prześladowaniami z Europy Zachodniej. Ich obecności na ziemiach polskich sprzyjała polityka tolerancji religijnej, prowadzona przez ostatnich Jagiellonów. Wśród przybyszów uchodzących przed religijnym fanatyzmem byli także i teoretycy protestantyzmu.

Szlachta kaliska, dla której program kalwinizmu ze względów ekonomicznych był  niezwykle atrakcyjny dokonywała licznych konwersji. W XVI-XVII w. dwory szlacheckie stały się naturalnymi ośrodkami tradycji protestanckiej.
Aktywność grup protestanckich w tej części Wielkopolski spowodowała szybką reakcję Kościoła katolickiego. Abp Karnkowski realizując postanowienia soboru trydenckiego, sprowadził do Kalisza jezuitów, którzy zorganizowali kolegium nauczające na bardzo wysokim poziomie naukowym, konkurujące z kolegium jezuickim w Poznaniu. Obecność takiej uczelni znacznie podniosła rangę miasta. W Kaliszu pojawili się uczeni i budowniczowie z Włoch, Francji i Niemiec. Miasto przeżywało okres wspaniałego rozkwitu.

Wydarzenia wieku XVII były dla Kalisza, jak i dla całej Rzeczypospolitej niekorzystne. Tragedia nastąpiła w okresie najazdu szwedzkiego, miasto zostało zrujnowane finansowo kontrybucjami, pożary i morowe powietrze dopełniły rozmiaru klęski. Epidemie nawiedzały Kalisz także w latach późniejszych. Mimo tych nieszczęść, sytuacja powoli stabilizowała się. W Kaliszu osiedliła się niewielka liczba wiedeńskich Żydów, dla mieszkających przedstawicieli wyznań ewangelickich utworzono cmentarz na Luterskiej Górce, przy Trakcie Wrocławskim.

Początek wieku XVIII był również dla miasta niepomyślny. W 1706 r. w pobliżu Kalisza doszło do bitwy między wojskami szwedzkimi i rosyjskimi. W trakcie walk Kalisz został poważnie zniszczony, po dawnej zabudowie zostały ruiny. Po tej katastrofie nastąpił gwałtowny upadek gospodarczy miasta, drastycznie obniżyło się zaludnienie (do ok. tysiąca osób). Niemoc gospodarcza miasta przeciągnęła się na kilka dziesięcioleci.

W połowie XVIII w. pojawili się w Kaliszu emigranci z historycznej Macedonii. Ich droga do Kalisza była bardzo długa. Uciekali ze swej ojczyzny przed prześladowaniami tureckimi. Jednym z etapów wędrówki były kraje Korony św. Stefana: Węgry i Słowacja. Macedończycy osiedlali się w Miszkolcu, Tokaju, Budzie, Koszycach, Preszowie, Popradzie. Byli kupcami handlującymi winem. Następnie pojawili się Rzeczypospolitej, w jej większych miastach: Poznaniu, Piotrkowie Trybunalskim, Częstochowie, Kaliszu zyskując dzięki swej działalności uznanie i wysoką pozycję zawodową wśród mieszczaństwa. Razem z nimi przywędrowało do Kalisza prawosławie. Liturgia była sprawowana w obrządku greckim (bizantyjskim), językiem liturgii był język grecki. Prawosławni podlegali kanonicznie patriarchatowi konstantynopolitańskiemu, ale nominował na urzędy kościelne biskup prawosławny Bukowiny. Kościół grecki urządzono w mieszkaniu prywatnym, później w budynkach po b. zakonie pp. Franciszkanek. Cmentarz prawosławny założono przy Trakcie Wrocławskim, na terenach zakupionych od miasta. Diaspora macedońska uległa bardzo szybkiej polonizacji, niezwykle łatwo przyswojono sobie język polski (w nim sporządzano nawet prywatną korespondencję), polszczono nazwiska i imiona, wchodzono w związki małżeńskie z Polakami. Niewykluczone, iż duży udział w emigracji macedońskiej mieli prawosławni, zhellenizowani Słowianie, którym kultura polska jak i język były bliskie. Dla mieszkańców miasta emigranci byli Grekami z racji wyznawanej religii, lub Węgrzynami, z racji handlu doskonałym winem węgierskim.

Dramatycznie dla Kalisza zakończył się wiek XVIII. W 1792 r. nawiedził Kalisz ogromny pożar, który zniszczył znaczną część miasta. To smutne wydarzenie zbiegło się z politycznym upadkiem I Rzeczypospolitej. Po II rozbiorze Kalisz znalazł się w rękach pruskich, zaborcy natychmiast przystąpili do urządzania miasta wg wzorów niemieckich. Do Kalisza sprowadzono znaczną liczbę pruskich urzędników i rzemieślników. Aktywnie rozwijano kolonizację rolniczą w regionie kaliskim. Dla dynamicznie rozwijającej się społeczności ewangelickiej oddano opustoszały kościół pojezuicki. Pod koniec panowania pruskiego ewangelicy stanowili ponad 30% mieszkańców miasta. Okres Księstwa Warszawskiego odwrócił te negatywne tendencje, znaczna ilość urzędników i wojskowych wyemigrowała, ale władze polskie nadal chętnie widziały rolników i rzemieślników niemieckich w zrujnowanym kraju, bowiem ci reprezentowali wyższą znajomość kultury rolnej, rzemiosła i techniki. Działaniom rządu Księstwa sprzyjało względne przeludnienie i pogarszająca się sytuacja gospodarcza w krajach niemieckich, sąsiadujących z Księstwem Warszawskim.

Ogromne zmiany w dziejach miasta i jego mieszkańców przyniosło utworzenie Królestwa Polskiego. Kalisz stał się miastem przygranicznym. Rząd Królestwa postawił na rozwój wielu gałęzi przemysłu praktycznie od podstaw. Na sprowadzane z krajów niemieckich towary włókiennicze nałożono ogromne cła, co spowodowało upadek przygranicznych ośrodków włókienniczych. Bankrutującym, bezrobotnym tkaczom oferowano na terenie Królestwa Polskiego bardzo dogodne warunki osiedlania i działalności: działki budowlane, kredyty z różnych rządowych i samorządowych funduszów, zakup na dogodnych warunkach drzewa budulcowego, zwolnienia z opłat obciążających nieruchomości w mieście, zwolnienie z obowiązku służby wojskowej. Podobne warunki stworzono dla osadnictwa wiejskiego. Należy podkreślić, iż pieniądze na ten cel pochodziły z podatków bezpośrednich nałożonych na wszystkich mieszkańców Królestwa i różnych monopoli (głównie solnego) pozostających w rękach rządu.

Dzięki korzystnej sytuacji, w Królestwie pojawiły się rzesze imigrantów z krajów ościennych: Prus, Saksonii, Brandenburgii, Śląska. Byli to specjaliści różnych zawodów: tkacze, farbiarze, piwowarzy, garbarze, bardzo chętnie osiedlający się w przygranicznych miastach Królestwa Polskiego. Dla kraju wymęczonego wojną i rekwizycjami pojawienie się pracowitych fachowców-rzemieślników, rolników, połączone z budową manufaktur i kolonizowaniem nieużytków wróżyło pewną stabilizację. Imigranci nieśli ze sobą znajomość nowoczesnych procesów produkcji, organizacji pracy. Zainicjowali rozwój wielu gałęzi przemysłu, w wielu innych wypadkach działalność rzemieślniczą wprowadzili na tory produkcji manufakturowej.
Z racji posiadanych umiejętności i szybko gromadzonego majątku imigranci w krótkim czasie znaleźli się szybko wśród elity finansowej Kalisza. Stanowili tak znaczny odsetek mieszkańców, iż władze Kalisza podjęły decyzję o urządzeniu szkoły ewangelickiej.

Rozkwit demograficzny przeżywała także gmina żydowska, której przedstawiciele zajmując się bankierstwem, kupiectwem, dzierżawami podatków, liwerunkami zaliczeni zostali do pierwszych fortun Królestwa Polskiego (Józef Redlich, Ludwik Mamroth).
W Kaliszu pojawili się również rosyjscy wojskowi i nieliczni urzędnicy powiększając tym samym grupę prawosławnych mieszkańców miasta. W pierwszych dekadach XIX w.
w kaliskiej gminie prawosławnej pojawili się kapłani duchowo i intelektualnie uformowani w tradycji prawosławia rosyjskiego. W 1825 r. car Aleksander I podporządkował parafie prawosławne w Królestwie Polskim Świątobliwemu Synodowi w Petersburgu.

Kalisz w okresie Królestwa Konstytucyjnego określany byłe często „salonem cesarstwa”. Pięknie rozbudowywany, z kwitnącym przemysłem i handlem, zasobny, stał się wizytówką imperium carów. Był także miastem wielokulturowym i wielonarodowym, w którym 2/3 mieszkańców mówiło na co dzień w innym języku niż polski.

Zmianę korzystnych warunków gospodarczych i politycznych dla Kalisza przyniosło powstanie listopadowe. Mieszkańcy pochodzenia niemieckiego w znikomej części poparli obcy im, polski ruch niepodległościowy. Upadek powstania i zmiany polityczne jakie po nim nastąpiły były bardzo niekorzystne dla miasta. Zahamowany został rozwój znakomitych manufaktur włókienniczych (co było związane z ograniczeniami eksportu w głąb Rosji), zamówienia rządowe na potrzeby armii przejęły firmy rosyjskie, rząd carski postawił na rozwój łódzkiego ośrodka włókienniczego i nowego surowca jakim była bawełna, przyłączenie okręgu białostockiego do Rosji (możliwość produkcji na rynki rosyjskie) spowodowało migrację rzemieślników w tamtym kierunku. Kalisz przestał być atrakcyjnym ośrodkiem przemysłowo-handlowym. Postępowała powolna stagnacja miasta.
Jednocześnie w związku z planami rusyfikacyjnymi i unifikacyjnymi w Kaliszu pojawiła się znaczna liczba Rosjan, żołnierzy garnizonu kaliskiego, urzędników gubernialnych i powiatowych, nauczycieli. Razem z żołnierzami i urzędnikami przybywały ich rodziny, pojawili się także kapelani wojskowi, świadczący duchową opiekę żołnierzom. Dla tak znacznej grupy cerkiew w niszczejących budynkach pofranciszkańskich była zbyt mała, dlatego nabożeństwa przeniesiono do cerkwi pułkowej, zorganizowanej w budynkach kolegium pojezuickiego. Kaliscy „Grecy” polonizowali się, i stanowili wśród wyznawców prawosławia znikomą część. Na potrzeby rosyjskiego garnizonu zorganizowano na Majkowie prawosławny cmentarz wojskowy. Oficerom i żołnierzom rosyjskim wyznania ewangelickiego opiekę duszpasterską świadczył pastor kaliskiej parafii ewangelickiej.

Wśród wyznawców judaizmu popularne były prądy żydowskiego ruchu oświeceniowego zwanego haskalą, który był zwolennikiem integracji ze społeczeństwem, silne wpływy miał także mistyczny ruch hasidim, silne związany z wpływami znanych cadyków. Cechą charakterystyczną ówczesnego życia religijnego kaliskich Żydów było funkcjonowanie znacznej ilości prywatnych domów modlitw.
W 1844 r. Kalisz stracił rangę miasta wojewódzkiego (gubernialnego), stał się siedzibą powiatu. Ta decyzja władz carskich w konsekwencji pogłębiła dalszą degradację gospodarczą miasta.
Powstanie styczniowe, mimo heroicznej postawy części społeczeństwa polskiego skończyło się tragedią dla narodu polskiego. Niewielkiego poparcia powstańcom udzielili protestanccy i żydowscy mieszkańcy Kalisza.

Po upadku powstania, w ramach reorganizacji terytorialnej Królestwa, Kalisz odzyskał rangę miasta gubernialnego, ale nie powrócił do znaczenia gospodarczego. Mimo tych zmian Kalisz nadal był korzystnie postrzegany przez przybyszów z Rosji. W. Smorodinow, nauczyciel przebywający w Kaliszu w połowie lat 60. XIX w. tak pisał …Kalisz, z wyjątkiem Warszawy, należał do najlepiej zagospodarowanych miast Przywiślańskiego Kraju. Położenie w odległości 2 wiorst od pruskiej granicy nie mogło nie mieć wpływu na jego wygląd i dostatek. Na wzór miast zagranicznych dwu i trzypiętrowe domy stały w linii ciągłej, tworząc zwartą zabudowę. Boczne uliczki były wąskie i kręte, ale nie naruszało to piękna i oryginalności Kalisza. W centrum miasta znajdował się przepiękny park… .


Dla Polaków II poł. XIX w. była okresem wzmożonej aktywności na polu gospodarczym, intelektualnym i społecznym. Kształtująca się polska inteligencja podjęła działania na rzecz dobra wspólnego. W Kaliszu organizowano stowarzyszenia społeczne, oświatowe, kulturalne i gospodarcze, które były płaszczyzną spotkań przedstawiciele wielu wyznań i religii. Duże znaczenie dla rozwoju świadomości społecznej i patriotycznej Kaliszan miała obecność wykształconego, patriotycznego ziemiaństwa. Wzrosło znacznie zainteresowanie historią Kalisza, wielkie dzieło przywracana narodowi godności podjęli historycy regionaliści, min. Józef Raciborski i Adam Chodyński. Ukazywały się gazety w języku polskim, wydawnictwa książkowe. W różnych kręgach społecznych popularna stałą się twórczość Adama Asnyka i Marii Konopnickiej. Wielu Rosjan z sympatią i życzliwością odnosi się do wysiłków Kaliszan wspierając ich działania.

Po upadku powstania styczniowego do Kalisza napłynęła znaczna liczba Rosjan: żołnierzy, oficerów, urzędników, a także kupców. Zachęceni wysokimi zarobkami, częściej rozkazem zwierzchników wybierali Kalisz, jako miejsce pracy, odpoczynku i życia codziennego, niekiedy zostając tutaj na zawsze. Wzrost ludności rosyjskiej (prawosławnej) był znaczny, w pierwszej dekadzie XX w. stanowiła ponad 14% mieszkańców miasta. Władze rosyjskie organizują oficjalne życie społeczne w Kaliszu; powstają towarzystwa dobroczynne, organizacje kulturalne i samorządowe. Wchodzą do nich z urzędu także Polacy pracujący
w administracji. Dzięki temu istniała okazja oficjalnego uzyskania wsparcia władz rosyjskich dla przedsięwzięć samorządowych. Mimo wspólnej pracy i działalności w różnych organizacjach Polaków i Rosjan dzielił bardzo wyraźny i określony dystans.

Zdecydowanie zmalała liczba wyznawców protestantyzmu z wielu powodów: niewiele osób decydowało się na migrację do Kalisza natomiast wielu rzemieślników z niego wyjeżdżało. Miejscowi ewangelicy kończyli kaliskie szkoły średnie, angażowali się w pracę społeczną i działalność charytatywną. Wielu z nich wchodziło w związki małżeńskie z Polakami. Asymilacja szczególnie była widoczna w przyswajaniu polskich imion i polonizowaniu nazwisk. Również konfirmację w kaliskiej parafii odbywały się w języku polskim. Zamożni fabrykanci: Weigtowie, Repphanowie, Deutschmannowie, Fuldowie, Schnerrowie poprzez nabywanie majątków ziemskich wchodzili w elitarny krąg kaliskiego ziemiaństwa.

Przemiany przechodziła liczna kaliska społeczność żydowska. Większość trwała przy tradycyjnym judaizmie rabinicznym. Znaczna zaś grupa przyjmując zasady judaizmu reformowanego, pobudowała synagogę reformowaną na ul. Krótkiej, dla tej grupy zorganizowano cmentarz na ul. Podmiejskiej. Niewielka część, zazwyczaj znakomicie wykształcona ulegała polonizacji, zdarzały się przypadki konwersji religijnej.

Rok 1914 zapisał się tragicznie w dziejach Kalisza. W sierpniu miasto zostało barbarzyńsko zniszczone przez wojska niemieckie. Zagładzie uległa znaczna część zabytkowego centrum.
Odzyskanie niepodległości było początkiem mozolnej odbudowy miasta. Polskie władze przystąpiły do organizacji życia w mieście. Do normy wracało życie społeczne, kulturalne i gospodarcze. Pojawiły się nowe szkoły podstawowe i średnie. W Kaliszu działały polskie, żydowskie i niemieckie partie polityczne. Od połowy lat 20. przystąpiono do urbanistycznej reorganizacji miasta. Do Kalisza, miasta garnizonowego sprowadził się sztab i pododdziały 29 pułku Strzelców Kaniowskich.

Klęska zaborców i powstanie państwa polskiego miało bezpośredni wpływ na migracje ludności i zmiany struktury narodowościowo-wyznaniowej.
Praktycznie w Kaliszu, po odzyskaniu niepodległości niewielu pozostało dawnych mieszkańców-Rosjan. Znaczna część wyemigrowała do Rosji, pozostali ci, którzy urodzili się w Kaliszu i czuli się Polakami. Społeczność prawosławnych, targana wewnętrznymi konfliktami, brakiem zaplecza finansowego nie była w stanie utrzymać potężnej cerkwi, stąd po wielu kłopotach administracyjnych i finansowych udało się wybudować skromną cerkiewkę na ul Niecałej.

Znacznie zmalał odsetek mieszkańców pochodzenia niemieckiego. Pozostali ci mieszkańcy pochodzenia niemieckiego, którzy czuli się Polakami. Nadal zajmowali się działalnością przemysłową, w ich rękach pozostały największe zakłady przemysłowe Kalisza. Skromna liczba ewangelików miała niewątpliwie wpływ na rozmach życia kulturalno-społecznego, które było skromne i adekwatne do wielkości tej społeczności. Gmina była w posiadaniu kościoła pojezuickiego.

Nie zmienił się stan ludności wyznania mojżeszowego. Żydzi stanowili poważny odsetek wśród kaliskich bankierów, kupców, przemysłowców, pracowali także w wolnych zawodach. W ich ręku znajdowały się również niektóre gałęzie rzemiosła. Bujnie rozwijało się życie polityczno-społeczne. W Kaliszu istniały żydowskie towarzystwa społeczne, kulturalne i polityczne, duże znaczenie zyskiwały partie i organizacje o charakterze syjonistycznym. Działały aktywnie organizacje młodzieżowe, funkcjonowały wyznaniowe szkoły żydowskie łącznie ze szkołą średnią.

W pierwszych latach niepodległości pojawili się w Kaliszu żołnierze ukraińscy, początkowo jako jeńcy, później jako ochotnicy w armii Petlury walczący przeciwko bolszewikom. Po zawarciu polsko-bolszewickiego pokoju w Rydze (1921 r.) oddziały ukraińskie zdemobilizowano, żołnierzy rozlokowano w ukraińskich stanicach na terenie Rzeczypospolitej. Stanica Ukraińska ulokowana została w dawnych pomieszczeniach obozu internowania dla legionistów w Szczypiornie. Dla wielu z nich Kalisz był etapem w podróży na zachód, niewielka część pozostała w Kaliszu na zawsze. W ukraińskiej stanicy niebywale rozwinęło się życie kulturalne  i towarzyskie. Działały szkoły podstawowe i średnie, kursy oficerskie, wydawano kilkadziesiąt tytułów gazet i książek, koncerty dawał chór stanicy. Dla Ukraińców zorganizowano szpital, działała też cerkiew, która swą opieką obejmowała mieszkańców stanicy.

Na krótko w Kaliszu gościli przedstawiciele białych antybolszewickich formacji Denikina, jednakże ich obecność nie wywarła wpływu na życie kulturalne społeczne miasta.

II wojna światowa nieodwracalnie zmieniła oblicze wyznaniowo-religijne Kalisza. Planowa eksterminacja ludności żydowskiej doprowadziła do całkowitego unicestwienia gminy, która zaliczana była do najstarszych w Polsce. Niemcy zburzyli okazałą synagogę na ul. Złotej, synagogę na ul. Krótkiej, likwidacji uległ także cmentarz żydowski na Czaszkach, macew użyto do brukowania ulic i regulacji koryta rzeki Prosny. Pozostał cmentarz na ul. Podmiejskiej, na którym znajdują się resztki nagrobków z cmentarza czaszkowskiego. Niewielka liczba mieszkańców Kalisza pochodzenia żydowskiego, która ocalała, po krótkim pobycie w Kaliszu  udała się na emigrację do krajów Europy zachodniej, a także do Izraela.

II wojna była także kresem pobytu w Kaliszu obywateli polskich pochodzenia niemieckiego. Wielu z nich, powodowanych różnymi motywami, wstąpiło do administracji czy armii niemieckiej. Po zakończonej wojnie, zaocznie zostali osądzeni, skazani za zdradę Narodu Polskiego, ich majątki i nieruchomości skonfiskowano. Znaczna część ewangelików, nawet jeżeli nie służyła w armii niemieckiej i wobec Polaków zachowywała się przyzwoicie, wyjechała do Niemiec. Tragedia okupacji była zbyt duża, by kaliscy Niemcy mogli lub chcieli udźwignąć ciężar spojrzeń, niekiedy nieskrywanej niechęci i nienawiści. Pozostali nieliczni, dla których Ojczyzną była Polska, miastem rodzinnym Kalisz, ich najbliżsi za tę miłość płacili życiem w katowniach gestapo. Skromna gmina ewangelicka borykając się z różnymi przeciwnościami losu podtrzymuje wielowiekowe tradycje do dnia dzisiejszego.

Wojna była również przełomem w życiu społeczności prawosławnej. Wielu z nich uciekając przed Armią Radziecką udało się na emigrację na zachód. Spośród wiernych pozostali ci, dla których Kalisz był jedyną ojczyzną. Trwają wierni przykazaniom swojej religii, podtrzymują tradycję ponad 250 letniej obecności prawosławia w Kaliszu.

Często czytamy o długim wieku XIX, wspaniałej belle epoque, której koniec obwieściły tragiczne wydarzenia w Sarajewie. Czy rzeczywiści jest to prawdą?  A może ten długi XIX w. dla Kalisza i jego mieszkańców zakończył się 4 września 1939 r.?  

Współcześni kaliszanie mają świadomość wielokulturowego, wielonarodowego dziedzictwa i poszanowanie dla materialnej, intelektualnej i emocjonalnej spuścizny historii. To znajduje swój wyraz w otwartości władz samorządowych na różnorodność i współpracę z miastami partnerskimi, innymi instytucjami w ramach wielu krajowych i europejskich projektów, otaczających opieką europejskie, kulturowe dziedzictwo. Aktywnie uczestniczą
w wymianie międzynarodowej kaliskie szkoły, prowadząc młodzieżowy dialog nie tylko ze szkołami z Unii Europejskiej.

Opracował: Sławomir Przygodzki

Wszelkie prawa zastrzeżone przez UM Kalisz.
Design by: coldcity