Ptaszyn obchodziłby dziś 90. urodziny
Był jednym z najważniejszych twórców polskiego jazzu. Praktycznie całą karierę pełnił także rolę popularyzatora gatunku, a na jego legendarnych audycjach w radiowej "Trójce" wychowało się kilka pokoleń słuchaczy. Trudno przecenić rolę, jaką odegrał w historii polskiej muzyki. - Pod koniec życia miał już taką pozycję, że nie musiał nawet nic mówić ani grać - wspominał muzyka na łamach "Jazz Forum" Paweł Brodowski. - Gdy pojawiał się na scenie, zanim jeszcze podszedł do mikrofonu, nim chwycił saksofon do ręki, wszyscy wstawali z miejsc i witali go owacją na stojąco. Rolę, jaką pełnił w polskim jazzie, nie da się opisać jednym słowem, bo był to człowiek-instytucja. Saksofonista, aranżer, bandleader, dyrygent, kompozytor muzyki filmowej, symfonicznej, autor przebojów, pedagog, juror, dziennikarz, publicysta, krytyk i działacz jazzowy, popularyzator jazzu, gawędziarz, autor audycji radiowej, na której wychowało się kilka pokoleń słuchaczy.
Jan Ptaszyn Wróblewski zmarł 7 maja 2024 roku w Warszawie. Rok 2026 został ogłoszony przez Radę Miasta Kalisza Rokiem Jana "Ptaszyna" Wróblewskiego w Kaliszu.