Kalisz oddaje hołd zamordowanym bohaterom Armii Krajowej
Pod obeliskiem w skarszewskim lesie, stanowiącym miejsce upamiętnienia egzekucji, prezydent złożył kwiaty w imieniu Miasta Kalisza oraz jego mieszkańców, podkreślając znaczenie historycznej pamięci i patriotyzmu. Uroczystości miały swoją kontynuację na cmentarzu tynieckim. Tam prezydent Krystian Kinastowski wraz z Przewodniczącym Rady Miasta Kalisza Sławomirem Lasieckim złożyli kwiaty i zapalili znicz pamięci przy zbiorowej mogile ofiar oraz przy grobie Alfreda Nowackiego - jednego z żołnierzy rozstrzelanych przez Gestapo w Skarszewie.
W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele samorządu, służb mundurowych, organizacji kombatanckich i delegacje szkolne. Ich obecność była wyrazem wspólnotowej pamięci oraz troski o przekazywanie młodym Kaliszanom świadectw historii i wartości, o które walczyli bohaterowie Armii Krajowej.
Podczas uroczystości prezydent Krystian Kinastowski oddał hołd zamordowanym żołnierzom Armii Krajowej oraz przypomniał o znaczeniu ich ofiary:
81 lat temu las w Skarszewie stał się niemym świadkiem jednego z najtragiczniejszych wydarzeń czasów okupacji w naszym regionie. Hitlerowcy zamordowali 56 żołnierzy Armii Krajowej – ludzi, którzy mieli odwagę służyć Polsce w czasach pogardy i terroru.
Wczesnym rankiem 19 stycznia 1945 roku zostali wywiezieni z kaliskiego więzienia. Niedługo później stracili życie. Zginęli na kilka dni przed zakończeniem hitlerowskiej okupacji Kalisza, tak blisko wolności, na którą tak bardzo czekali.
Wśród nich znaleźli się m.in. Alfred Nowacki, pseudonim Piąty – właściciel fabryki artykułów spożywczych, w której utworzył placówkę AK o kryptonimie Podlasie, a także Elwira Fibiger, przedstawicielka słynnego rodu budowniczych fortepianów i jej kuzyn Henryk Fulde.
Dziś naszym obowiązkiem jest pamiętać o ofierze Akowców, którzy zapłacili najwyższą cenę za wolność Ojczyzny. Musimy przekazywać prawdę kolejnym pokoleniom i strzec wartości, za które Kaliszanie – bohaterowie polskiego podziemia – oddali życie.
Niech obecność w tym miejscu będzie dla nas zobowiązaniem.
Cześć i chwała Bohaterom!