Młoda scena artystyczna w Laboratorium Sztuki
„Prześwietlenia” Marcina Adamskiego, „For-my” Agaty Jankowskiej i „Oddech” Sary Świderskiej to trzy instalacje artystyczne, które powstały w Pracowni Intermediów w 2024 roku, ramach autorskich dyplomów licencjackich.
"Prześwietlenia" to osobiste wycinki z pamięci, fragmenty historii, odczucia wartości, które są grą osobistych naświetleń. Przenikają się, dając coraz to głębszy sens i obraz. Prześwietlenia są metaforą naszego wewnętrznego krajobrazu, gdzie każda warstwa odsłania fragmenty dzieciństwa, ukryte w pamięci (tak jak kości w ciele). Instalacja zaprasza do interakcji i osobistej interpretacji, tworząc przestrzeń, w której przeszłość splata się z teraźniejszością. Pamięć w obszarze sztuki nie polega tylko na statycznym i liniowym zachowaniu przeszłości, ale także na jej reinterpretacji i deformacji. Kości, choć są fundamentalnym elementem naszego ciała, nie są niezmienne. Przeciwnie, podlegają procesom ciągłej odbudowy i zmiany. Podobnie nasze wspomnienia i doświadczenia, które tworzą wewnętrzny spójny obraz. A to, co na pozór trwałe i stałe, jest w rzeczywistości w ciągłym ruchu i transformacji.
Tworząc instalacje artystyczne Agata Jankowska konstruuje i kontynuuje przestrzeń niematerialną prezentowania form cielesnych w sztuce nowoczesnej, nasyca „For-my” własną cielesnością i oddaje przestrzeń poznaniu i doświadczaniu. Formy opowiadają o niej, wyrażają językiem sztuki to kim jest. Każdy z nas składa się z różnych form, to w jaki sposób wyrażamy siebie zależy od nas samych. For-my są wolne od znaczeń, pozostawiają odbiorcy przestrzeń do własnej interpretacji i odczuwania. Na instalację składają się kompozycje malarskie oraz rzeźbiarskie, inspirowane twórczością Katarzyny Kobro oraz autorskie fotografie.
"Oddech" Sary świderskiej to instalacja, która zwraca uwagę na jeden z największych problemów XXI wieku, jakim jest nadmierna produkcja odpadów plastikowych. Wiemy, że plastikowe drobinki zanieczyszczają wodę pitną, ogromne skupiska śmieci na oceanach degradują proces fotosyntezy i niszczą podwodne życie. Ciągle wybuchające pożary sprawiają, że toksyny ze spalania plastiku krążą w powietrzu. Jednak nikt dziś nie zrezygnuje z protez drukowanych z drukarek 3D i plastikowych elementów medycznych. Nie wyrzucimy komputerów, słuchawek i części w samolotach. Możemy tylko spróbować ograniczyć produkcję odpadów wykonanych z tworzyw sztucznych, bo chociaż nie da się ich całkowicie wyeliminować z naszego życia to wciąż jesteśmy w stanie zmniejszyć ich ilość.
Wernisaż wystawy odbędzie się w piątek, 5 lipca, w Laboratorium Sztuki przy Śródmiejskiej 31, o godzinie 18.00. Ekspozycja potrwa do 10 lipca.