Kalisz zdobywa Gdańsk! Czwarte z rzędu zwycięstwo piłkarzy ręcznych NETLAND MKS Kalisz.
29 października 2026
29 października 2026
Kalisz zdobywa Gdańsk! Czwarte z rzędu zwycięstwo piłkarzy ręcznych NETLAND MKS Kalisz
W środowy wieczór, 28 października 2026 roku, drużyna NETLAND MKS Kalisz rozegrała jedno z najbardziej zaciętych i emocjonujących spotkań bieżącego sezonu LOTTO Superligi. Na trudnym terenie w trójmiejskiej Hali Centrum Sportowego GUMed kaliscy szczypiorniści pokazali prawdziwy charakter i wolę walki, pokonując faworyzowane PGE Wybrzeże Gdańsk, 28:27.
Mecz od pierwszych minut trzymał w napięciu. Choć początek był wyrównany (3:3), kaliszanie szybko przejęli inicjatywę i dzięki świetnej skuteczności m.in. Matiji Starcevicia wyszli na prowadzenie 7:3. Kluczem do sukcesu okazała się jednak fenomenalna postawa w defensywie oraz genialna dyspozycja w bramce Krzysztofa Szczeciny. Golkiper MKS-u wielokrotnie doprowadzał do frustracji rzucających gospodarzy, co pozwoliło kaliszanom kontrolować przebieg pierwszej połowy i zejść do szatni z prowadzeniem 14:12.
W drugiej odsłonie kibice zgromadzeni w hali oraz przed ekranami śledzili prawdziwy horror. Gdańszczanie rzucili się do odrabiania strat i na osiem minut przed końcem zbliżyli się na dystans jednego trafienia (23:24). Końcówka spotkania należała jednak do zespołu z Wielkopolski. Ważne bramki Dawida Fedeńczaka oraz kluczowy gol Łukasza Kucharzyka na 24:27 dały drużynie z Kalisza bezpieczną przewagę. Wybrzeże zdołało w ostatnich sekundach zmniejszyć rozmiary porażki, ale to NETLAND MKS Kalisz triumfował ostatecznie 28:27.
Tytuł MVP meczu zasłużenie trafił do rąk Krzysztofa Szczeciny, którego parady w kluczowych momentach uratowały zwycięstwo.
Głosy z szatni po meczu:
Krzysztof Szczecina (MVP spotkania): „To dla nas bardzo ważne zwycięstwo. Przed meczem mieliśmy sporo problemów zdrowotnych, kilku zawodników zmagało się z urazami, dlatego tym bardziej cieszy, że pokazaliśmy charakter. Zagraliśmy świetnie w obronie, a chłopaki momentami wykonywali niesamowitą pracę.”
Mateusz Chabior (rozgrywający NETLAND MKS): „Nie przypominam sobie meczu w tym sezonie, w którym zostawilibyśmy na boisku tyle zdrowia. Myślę, że wygraliśmy przede wszystkim obroną. Pod koniec w ataku nie było łatwo, ale potrafiliśmy zdobywać ważne bramki i wytrzymaliśmy ten mecz mentalnie. Cieszę się, że wywozimy trzy punkty z boiska brązowego medalisty Polski.”
Dzięki tej wygranej NETLAND MKS Kalisz kontynuuje fantastyczną passę czterech ligowych zwycięstw z rzędu i awansuje na wysokie, czwarte miejsce w tabeli krajowego czempionatu!
Gratulujemy drużynie i sztabowi szkoleniowemu!